Krótka historia biżuterii

Drogie mamy czy widziałyście już wzory kolczyków idealne dla waszych pociech? Jeżeli nie to zachęcamy do przejrzenia naszej oferty kolczyków hipoalergicznych Skin Friendly Jewellery. Chętnie sami przedstawilibyśmy naszym zdaniem najpiękniejsze, lecz jak mówi łacińska maksyma - „O smakach nie należy dyskutować”.

W zamian za to króciutko opowiemy historię kolczyków. Wg archeologów kolczyki były popularne już 3000 lat p.n.e. i co ciekawsze tyczy to niemal całego świata. W starożytnym Egipcie początkowo zarezerwowane tylko dla faraonów z czasem stały się niezwykle popularną biżuterią. Wykonywane ze złota i zdobne w drogocenne kamienie stanowiły o bogactwie i statusie posiadacza. Ciekawostką jest, że Tutenchamon miał przebite uszy, a już całkowitym szokiem jest fakt, że koty faraonów także nosiły kolczyki. W czasach starożytnych głównym powodem noszenia kolczyków nie były względy estetyczne lecz…był to sposób na odstraszenie demonów. 

W czasach rzymskich kolczyki nadal były bardzo popularną biżuterią, a schyłku imperium nastąpiły dwie, ogromne zmiany. Po pierwsze kolczyki stały się domeną kobiet i przestały być noszone w charakterze ochrony przed złymi duchami, lecz stały się elementem kreacji. W dobie średniowiecza noszenie kolczyków wyszło z mody, ale tylko na jakiś czas, gdyż moda na kolczyki triumfalnie powraca w renesansie. Szczególnie uwielbiane i pożądane były wówczas kolczyki z perłami. Oświecenie to czas kolczyków z kamieniami szlachetnymi. Fryzury były tak pomyślane by eksponować uszy i szyje i tym samym pozwolić na prezentację kolczyków, które przybierały formy ozdobnych „żyrandoli” wysadzanych szafirami, rubinami, szmaragdami, granatami. Ciekawostką jest fakt, że w tamtych czasach diament dopiero przebijał się do czołówki kamieni szlachetnych.
Początki wieku XIX to ponownie spadek popularności kolczyków, które do łask wracają za panowania królowej Wiktorii będącej ikoną mody tamtych czasów. Na salony ponownie trafiają okazałe, wiszące kolczyki zdobione kamieniami szlachetnymi i równocześnie pojawiają się i powoli zyskują popularność kolczyki typu sztyft. Na początku XX wieku przebijanie uszu staje się niemodne i kolczyki zostają zastąpione przez klipsy, aż do lat 50-tych. Ponowny wzrost popularności kolczyki zawdzięczają królowej Elżbiecie II, która uszy przekuła jako bardzo młoda osoba i nigdy nie pokazywała się bez kolczyków. W czasach nam współczesnych posiadanie kolczyków to przysłowiowe - must have :) Kolczyki noszone są zarówno przez kobiety jak i mężczyzn.

Kontakt

BIOEVOLUTION

ul. Pola Karolińskie 4

02-401 Warszawa
 

e-mail: sklep@biologica.pl

tel. 22 863 20 14